TERAZ POLSKA

TERAZ POLSKA czyli TERENOWO PO DOLINIE BUGU

silesiapark4x4Po zapakowaniu samochodu po sam dach w potrzebne i mniej potrzebne szpeje, ruszyliśmy na północno-wschodni kraniec naszego jakże pięknego kraju.

Początki wyprawy wyglądały zwyczajnie jak na nie jednym wyjeździe klubowym.

 

Trochę jedziemy, zaraz stoimy, znowu jedziemy i zaraz stoimy.

I to nie za sprawą wklejonej w błoto terenówki. Ale za sprawą „POMARAŃCZOWYCH EKIP REMONTOWYCH” (wahadełko).
Kilkanaście....set kilometrów po czarnym i docieramy nad rwącą rzekę zwaną Bugiem. Szybki rekonesans po miejscowości: gdzie spać, gdzie jeść i w drogę (mam na myśli teren).

Z przewodnikiem w ręku (Auto Świat 4X4) ruszamy w nieznane. Według opisu trasa miała 102 km w tym 20 km terenem (mało!!). Tak więc za pomocą nawigacji i opcji „terenowa” zacząłem ją modyfikować.

Początek był niezły. Bezdroża Podlasia, polne drogi między wioskami i leśne dukty. I jest zabawa. Docieranie do ciekawych miejsc bezdrożami wśród pól i mokradeł, to jest fajna zabawa. Zabawa, którą nagle i niepostrzeżenie przerywa znak i szlaban z napisem „GRANICA PAŃSTWA”. Szybki odwrót i długa w przeciwną stronę.

Podlasie, a w szczególności jego północna część pełna jest zabytkowych Cerkwi Prawosławnych których na trasie było wiele, a w szczególności jedna na Górze Grabarce, która dla wyznawców prawosławia jest jak dla katolików Jasna Góra w Częstochowie.
 
silesiapark4x4Wieczorem po przejechaniu 150 kilometrów bezdrożami nadszedł czas na odpoczynek, który jak przystało na globtrotera został zorganizowany nad brzegiem rzeki w okolicy miejscowości Mielnik.
Podczas grilla poznałem miejscowego rybaka, a raczej wędkarza, który podczas opowieści o 2 metrowych sumach żyjących w wodach Bugu podzielił się swoją napitką (Zabużanką).

Napitka miała taka moc, że widziałem jak z wody wyskakują metrowe szczupaki i karpie oraz karasie. Dobrze, że ta flaszka się skończyła i miejscowego rybaka poprzez fale GSM wezwała żona, bo wydawało mi się, że do rzeki wpływa CZERWONY PAŹDZIERNIK i dają mi sygnały świetlne.