|
WYJAZD 4X4 - 5.02.2012 czyli ... OFF-ROAD MIĘDZYNARODOWY
Kolejna sympatyczna impreza zorganizowana w ramach ciepłej współpracy pomiędzy Urzędem Miasta w Czeladzi a Klubem Silesiapark4x4 za nami. Pomysł pracowników Wydziału Promocji Miasta okazał się być strzałem w dziesiątkę. Ale od początku…
Współpraca łączy nas ciepła, ale dzień był wyjątkowo mroźny. Kilkanaście stopni poniżej zera podczas wypadu w teren organizowanego dla francuskiej (z założenia ciepło-klimatycznej) delegacji z AUBY to nie lada wyzwanie, nie tylko dla naszych Gości.
Już od dwóch tygodni zastanawialiśmy się, jak to zorganizować. Zero błota, zimno jak na Syberii i te bariery językowe… Trasa zmrożona na kość. Ani grama błota. Jedyne co udało się nam wykopać spod lodu, to odrobina brudnej wody, którą Irek - Azja symbolicznie ochlapał sobie błotniczek. Co to za atrakcja, jak nie ma błota?! Górki oraz podjazdy! To one ratują sytuację. Znamy ich tu sporo, więc dzięki nim właśnie wpompowujemy solidną porcję adrenaliny we francuskie żyły… Kolejny kłopot to temperatura.
Wnętrze namiotu ogrzewała potężna, spalinowa dmuchawa. Całe dwadzieścia kilowatów rozszalałego ciepła, no i było też ognisko. Własnoręcznie narąbana u szwagra w drewutni, dębowa podpałka zdała egzamin, a potem to już jakoś poszło… Odrobina dymu z mokrych jak gąbka na dnie Dunaju szczap, jeszcze nikomu nie zaszkodziła. A jak się będziemy dogadywać?
To kolejne pytanie jakie sobie zadawaliśmy. I tu okazało się, że los oraz gruntowne, klasyczne wyksztalcenie przyszły nam z pomocą. Po pierwsze kilku z naszych Gości znała odrobinę (a część nawet świetnie) polski, z kilkoma osobami rozmawialiśmy po angielsku, a pozostali wykazywali się ponadprzeciętną inteligencją i kreatywnością w tradycyjnej, na tej szerokości geograficznej, komunikacji migowej. Reasumując… Pomimo mrozu wypad uważamy za bardzo udany. Nasi goście nie tylko mieli okazję zjeść polską kiełbasę na łonie zmrożonej, polskiej natury, ale i posmakowali odrobiny „innej przygody” – po części również samodzielnie prowadząc nasze „potwory”. Rozpromienione twarze, wspólne zdjęcia i w końcu oficjalnie wręczane dyplomy, przypieczętowały przyjaźń polsko-francuską. Dawno już nie mieliśmy do czynienia z tak sympatyczną i otwartą na nowe doznania grupą ludzi. Kolejna, zaplanowana wspólnie z UM w Czeladzi impreza, to OFF-ROADOWY DZIEŃ KOBIET 2012 , na który wszystkich (również niezrzeszonych), a zwłaszcza załogi kobiece i mieszane, serdecznie zapraszamy. W planie mamy trasę dla miłośników ciężkiego terenu, ale i taką dla całkowicie normalnych, jeżdżących na co dzień jedynie po asfalcie SUV-ów. Dla nich też zorganizujemy dodatkowe atrakcje. Paint - Ball, konkursy sprawnościowe i wiele innych wesołych niespodziewajek. Pamiętajcie! Spotykamy się 10 marca 2012 w Czeladzi. Zapisy za pośrednictwem naszej strony www oraz telefonicznie. |