|
DEMOLUTION DERBY SOSNOWIEC 2011 Po zakończonych zmaganiachg związanych z tyczeniem trasy na terenie MTK w Katowicach wyruszyliśmy na kilka wózków do Sosnowca, gdzie odbywała się dosyć nietypowa impreza. Mówimy tutaj o DEMOLUTION DERBY. Z racji braku miejsc do parkowania użyliśmy jedynego słusznego napędu i już po chwili siedzieliśmy na dachach naszych samochodzików obserwując zmagania z pierwszego rzędu.
A działo się działo.
Wszechobecny kurz skutecznie zasłaniał poczynania zawodników, ale efektów dzwiękowych dobiegających z trasy trudno by szukać na jakichkolwiek stronach www. Kto kombinował sobie jakąś MP3-kę z odgłosami zderzających się samochodów - miał jedyną, niepowtarzalną i całkowicie bezpłatną okazję by to uczynić. Gdy kurz opadł ukazał nam się widok, który jest największym koszmarem każdego towarzystwa ubezpieczeniowego. Po szybkim wyłonieniu zwycięzcy (kierowca zdziebko zmotanego Mercedesa 190) wbiliśmy się na teren zawodów, aby puścić wodze własnej fantazji oraz przy jej udziale posprzątać teren. Nie ma nic piękniejszego jak osobówka ciągnięta przez terenówkę (tak wyszło, że za słupek) robi dwa salta i spada na ziemię.
Przeżycia dla kierującego, zwłok osobówki jak i widowni - BEZCENNE. Zapraszam do obejrzenia fotek z tej imprezy. Było na co popatrzeć. |