|
Redaktor: Rezydent
|
|
02.08.2010. |
|
MAZURY 4x4 Korzystając z urlopów oraz wspaniałej pogody, a także faktu, że niektórzy (WIĘKSZOŚĆ) z nas nie potrafi usiedzieć na miejscu wrzucimy na osobnej podstronie fotoreportaż z wycieczki dwójki naszych Klubowiczów. Tym razem - Mazury pokonywane przez brygadę RR czyli Ryśka i Redina  
w fabrycznym, niezmotanym oraz klekoczącym Mitsubishi Pajero. Chłopaki zapewnili, że codziennie podeślą fotki oraz machną jakiegoś newsa. Kto wie, może ktoś odwiedzający naszą stronę właśnie jest w tamtych rejonach i chciałby podążyć ich śladem? Zobaczymy. Relacje naszych wysłanników możecie przeczytać - TUTAJ a fotki z ich wycieczki - TUTAJ . |
|
|
Redaktor: Rezydent
|
|
02.08.2010. |
|
WEEKENDOWA INTEGRACJA
W ostatni weekend postanowiliśmy się troszke zintegrować z naturą. Tak na luzie, spokojnie, bez wiecznego patrzenia na zegarek, aby jakoś w poniedziałek wyglądać w pracy. Sobota, na którą przewidziany był wyjazd, przywitała nas deszczem i zachmurzonym niebem. Co to za frajda przeciedzieć noc pod namiotem i walczyć z komarami. Rozważaliśmy nawet odwołanie wyjazdu. Wreszcie pogoda zaczyna się klarować. SWychodzi słoneczko i w drogę. Po kilku kilometrach dojeżdżamy i szukamy fajnej dziupli do rozbicia namiotów. Znajdujemy i po chwili powstaje miasteczko namiotowe. Cisza i spokój, woda, plaża, mrówki i osy. Jest elegancko.
Po wyjęciu całego ekwipunku i prawie zadomowieniu się w wybranym miejscu przelatuje nad nami paralotnia. Gość przygląda nam się z ciekawością. Potem przelatuje drugi raz i odlatuje, ale trzyma się przez chwilę w zasięgu wzroku. Po chwili pojawiają się u nas |
|
Czytaj całość
|
|
|
Redaktor: Rezydent
|
|
25.07.2010. |
|
WYJAZD 25 lipca 2010 r.
Na zbiórce na parkingu Castoramy w Katowicach zebrało się około 10 samochodów. Szybka narada i w teren. Jedziemy po czarnym około 30 km i wreszcie zielone. Z uwagi na nisko zawieszone samochody wybieramy trasę łatwiejszą czyli tam - gdzie koleiny siegają poniżej 50 cm. Pierwsze metry i pierwsze wtopy, wklejki itp pierdoły. Wyciągarki, kinetyki i pasy idą w ruch. Co chwila nasz przejazd jest hamowany, ale jakoś posuwamy się naprzód. Mijają kolejne godziny i pokonujemy kolejne metry trasy. Ekipa z Discovery po kilkuset metrach pyta, którędy do twardego. Wskazujemy kierunek i jedziemy dalej.
Jedziemy - łatwiej napisać niż wykonać. Mijają kolejne godziny i pokonujemy kolejne metry. Jakoś idzie, ale teren walczy o swoje. Około 18.00 po przejechaniu 4 kilometrów i toczeniu zawziętej walki z terenem udajemu się do znanego brodu aby wypłukać zawieszenie. Rafał trzymajac się zbyt blisko nie zauważył przeprawy i usadził swoją Vitarę na lewym boku. Wspólna walka i samochód wraca na trasę po czym jedziemy dalej. Krótka, ale intensywna kąpiel czyści nasze wozidełka i wracamy do cywilizacji. Kolejna niedziala za nami, która oby7ła się bez strat w sprzęcie i w ludziach. Zapraszamy za tydzień. Szykujemy coś extra. Fotki z dzisiejszej wyprawy znajdziecie TUTAJ. Miłego oglądania. |
|
|
Autor: GUMA
|
|
25.07.2010. |
|
OPERACJA POŁUDNIE 2010
Czołem Żołnierze. Starszy rezerwista Guma, uciekający od służby wojskowej przez ładnych kilkanaście lat życia, melduje że w dniu 25.07.2010 pomimo fatalnej pogody, lejącego się z góry masy wody i temperatury lodówkowej stawił się na rozkaz i sprawdził co się dzieje na Operacji Południe w Bielsku Białej. Melduję że niepogoda nie przeszkodziła Organizatorom zgromadzenia masy różnego, przeróżnego typu pojazdów. Publiczność zmoknięta i uwalana w błocie po kolana również dopisała. Zimne piwko i dobry catering też oczywiście były na miejscu. Masa sklepików z wojskowymi gadżetami w połączeniu z moim młodszym synem uszczupliła portfel o ładnych kilkadziesiąt ??peelenów??. Zrobiłem dla Was kilka fotek z przefajnych inscenizacji bitew. Zerknijcie do galerii.
Melduję uprzejmie że impreza jak zwykle udana ! Guma |
|
|
|
«« start « poprz. 1 2 3 4 5 6 7 8 9 10 nast. » koniec »»
|
| Pozycje :: 16 - 20 z 261 |