09.09.2010.
dcf nieruchomości
Najnowsze
I OFFROADOWE ZAWODY MTK o Puchar Prezesa KUBICY
Redaktor: Rezydent   
06.09.2010.

I OFFROADOWE ZAWODY MTK o Puchar Prezesa KUBICY

MTK SILESIAPARK4X4

NIE WIERZYCIE, ŻE MOŻNA DOBRZE POBAWIĆ SIĘ W OFF-ROAD W CENTRUM MIASTA ?
ZARYZYKUJCIE I PRZYJEDŹCIE.

Mamy zaszczyt zaprosić na naszą kolejną, tym razem przeprawową imprezę off-roadową,

którą organizujemy na terenie

Międzynarodowych Targów Katowickich przy ul. Bytkowskiej 1 B

9 i 10 października 2010

równolegle do trwających w tym terminie targów

AUTOSALON / AUTOSERWIS 2010

Na terenie MTK mamy dla Was przygotowany odcinek specjalny, może nie długi ale straszliwie wymagający. Dużo błota, wody i kręcenia między drzewami.

Trasa liczy na razie ok. 2000 metrów, na której znajdzie się 11 pieczątek do zdobycia

- czyli dosyć sporo.

Musicie przyznać, że brzmi to interesująco.

Impreza dwudniowa łącząca możliwość zapoznania się z nowinkami technicznymi

wystawianymi na targach jak również możliwość

przejechania naszego toru.

 

Czytaj całość
 
WYJAZD 5 września 2010
Autor: Robert   
06.09.2010.

mtkWYJAZD 5 września 2010

Niedziela od samego rana mnie zaskoczyła. A raczej poniosłem konsekwencje swojego gapiostwa. Zostawiłem "ZŁOMKA" (moje  Suzuki Samurai) z  włączonymi światłami i ... kończyć nie muszę, bo każdy wie, co było dalej.

Na miejsce dojechałem samochodem, który, z off-roadem ma tyle wspólnego, co piekarz z piecem MARTENOWSKIM, czyli nic.

Zabawa tego dnia była przednia, dla wszystkich uczestników. Były też stałe akcenty  i nie mam tu na myśli ogniska i pieczenia kiełbasy. Lecz Rafała i jego Vitarę.

MTKPod koniec całej trasy, kiedy wszystko wskazywało na to, że wszyscy zgromadzeni przejadą bez kłopotu i zaczniemy zabawę na drugiej pętli nowo wytyczonej trasy, z nieba polała się woda, dużo wody. Zostaliśmy w dole, który z każdą minutą zamieniał się w coś, co zaczęło przypominać błota BORNEO. Coś, co dla większości z nas miłośników off-roadu było marzeniem (CAMEL TROPHY) w tym miejscu się spełniało.
Patrole, Samuraje grzęzły w błocie jeden za drugim.

 

Vitara również dotrzymywała towarzystwa i zakopywała się przy każdej możliwej okazji, a nawet bez żadnej okazjiJ,

Na szczęście wszyscy zdołali się wydostać z tej piekielnej dziury i o własnych siłach rozjechali się do miejsc garażowania swoich maszyn.

Pozdrawiam

Robert.    
 

 

Czytaj całość
 
WYJAZD 5.09.2010
Autor: DAMIAN   
06.09.2010.

DAMIANWYJAZD 5.09.2010

Witam i pozdrawiam.
Dzisiejszy wyjazd był czymś niezwykłym.

Dawno nie brałem udziału w tak spontanicznej i zarazem trudnej wyprawie.

Na pewno podobała sie wszystkim. Wyciagarka Dawida zdała egzamin na 5 z plusem.
Ratowała wszystkich z opresji.

Ja też miałem kupę roboty i co chwilę zapinałem kinetyka.


MTK

 

Wyjazd udany, wszyscy dojechali do końca, ale i tak na końcu Leszek wymodelował sobie zderzak w parku o drzewo.  Wiec znów zapinanie pasa i szybka blacharka na polu bitwy.

 

 

Pozdrawiam raz jeszcze dziekując za miłe spędzony czas.

Napewno cześciej będe korzystał z takich imprez.


Zapraszam resztę do czynnego udziału w takich imprezach.

DAMIAN z Lędzin

 

 

 
OPERACJA - KRZEPICE 2010 - ROBERT
Autor: ROBERT   
06.09.2010.

ROBERTOPERACJA - KRZEPICE 2010

Sobota pobudka wcześniej niż słońce zdołało się wdrapać na bezkresne połacie nieba, i co sił w silniku jedziemy do Krzepic, aby pomóc kolegom w organizacji przedsięwzięcia pod szyldem "OPERACJA KRZEPICE 2010"

Na miejscu po pieszej przeprawie kilku hektarowego świeżo skoszonego i zaoranego pola, naszym oczom ukazał się LAS. Po prostu las ( nie mylić z cytatem z filmu). A w tym lesie naszym oczom ukazał się tor. Około3 km pokręconego miedzy drzewami, pagórkami i podmokłymi łąkami. 

BALBINAPo kilku chwilach spędzonych w miłych okolicznościach przyrody i obecności niezliczonej populacji pająków wielkości "PĄCZKÓW". Zastanawialiśmy  się z GUMĄ, czym je karmią, może chomikami albo małymi kotkami?.
Podjechała do nas miejscowa ekipa trzech "FROTEK" (Opel Frontera), przejazd po trasie  i po kilku minutach każdy z nas ma swoją Bardzo odpowiedzialną funkcję SĘDZIEGO.

Cztery godziny fajnej zabawy. Mnie przypadła rola Sędziego Startowego (gościa od pieczątek). Po tym jakże miłym doświadczeniu na pewno nie zatrudnię się na POCZCIE. Dlaczego?? To zostanie moją tajemnicą.

Na koniec podliczenie i przekazanie wyników do organizatorów i koniec naszej pracy.
Po wszystkim około 120 km na południe i jestem w domu.

 

 

 
««  start « poprz. 1 2 3 4 5 6 7 8 9 10 nast.  » koniec »»

Pozycje :: 1 - 5 z 261
Najpopularniejsze
Odwiedza nas 14 gości
Nowości w galerii

MSOR 2010
SAMOCHODY
msor - samochody

 
MSOR 2010
QUADY
MSOR - QUADY

 

MSOR 2010 Przygotowanie trasy
wyjazd 4x4

Petronaft
 Reklama   
4x4
reklama
Indos windykacja
reklama

 

WSZELKIE ZDJĘCIA, FILMIKI ORAZ TEKSTY ZAMIESZCZONE NA STRONIE WWW.SILESIAPARK4X4.PL STANOWIĄ WYŁĄCZNĄ WŁASNOŚĆ WŁAŚCICIELA DOMENY A ICH KOPIOWANIE, POWIELANIE I UŻYWANIE DO JAKIEGOKOLWIEK CELU BEZ ZEZWOLENIA STANOWI PRZESTĘPSTWO PRZECIWKO PRAWOM AUTORSKIM.

 

automatyczne skrzynie biegów    projektowanie stron katowice    serwis karcher  wesela dąbrowa górnicza   skutery elektryczne   nieruchomości katowice

statystyka